Pierwsze zajęcia mamy za sobą. Wiemy już jak nazywają się figury oraz jak je ustawiać. Tylko jak one się poruszają?

Rozpoczynając naukę musimy pamiętać o kilku zasadach:

  • W celu pobudzenia wyobraźni i zainteresowania dziecka przedstawiając figury stosujemy ciekawe opisy nawiązujące np. do postaci z bajek;
  • Kluczowe znaczenie ma czynny udział dziecka – dobieramy zabawy w taki sposób, żeby mogło w nich aktywnie uczestniczyć;
  • Czas trwania zajęć dostosowujemy do sił i chęci dziecka (w przedszkolach jest to zazwyczaj 30 minut, w szkołach 45);
  • Podczas procesu nauki pobudzamy u dzieci jak najwięcej zmysłów – nie wystarczy powiedzieć jak rusza się figura – trzeba to pokazać.

Przy każdej z figur przedstawię zabawy, które sam z powodzeniem stosuję i do których wypróbowania gorąco zachęcam (z zachowaniem podanej kolejności).

A co nam będzie potrzebne oprócz szachów?

  • Kolorowe kartoniki o wymiarach pól,
  • Duuużo wyobraźni i uśmiechu 🙂

Istnieje wiele wskazówek metodologicznych dotyczących kolejności, oraz sposobu wprowadzania następnych figur podczas nauki gry w szachy. Ja preferuję kolejność przedstawioną poniżej.

KRÓL

Naukę zaczynam zawsze od najważniejszej z figur – króla. Jak on wygląda w bajkach? Ma długą brodę i siwe włosy. Może też być łysy. Czasem ma duuży brzuch. Jest starszym Panem. A jak chodzą starsi ludzie ? Szybko czy powoli? Na to pytanie wszystkie dzieci zawsze znają odpowiedź! Oczywiście, że chodzą powolutku. Bo nie mają siły biegać za szybko. Dlatego może chodzić w każdą stronę, ale tylko o jeden kroczek!

# 1
Na środku szachownicy stawiamy króla. Wspólnie zastanawiamy się gdzie może się poruszyć. Przy pomocy kwadratów zaznaczamy wszystkie pola które „widzi” kładąc je z dzieckiem na zmianę. Czasem warto celowo się pomylić i dać szansę na „wytknięcie” nam błędu.

Gdzie może poruszyć się król?

# 2
Idziemy królem na spacer. Na zmianę wykonujemy posunięcia w dowolnym kierunku pamiętając, że może przesuwać się tylko o jedno pole. Czasami przeskakujemy o dwa-trzy pola dopytując dziecko czy dobrze zagraliśmy. W razie problemów – wspólnie liczymy ilość pominiętych pól.

# 3
Król jak każda inna figura w szachach może również zbijać przeciwników. Najpierw pokazujemy jak to zrobić. Następnie ustawiamy pozycję taką jak ta poniżej (lub podobną):

I ruszając się królem na zmianę próbujemy zbić wszystkie czarne figury. Na koniec możemy policzyć kto zdobył więcej 🙂

# 4
Została nam jeszcze jedna bardzo ważna rzecz: w szachach dwa króle nigdy nie mogą stać obok siebie… nie lubią się! 🙂 Dlatego ustawiamy je blisko siebie i jeszcze raz sprawdzamy wspólnie gdzie mogą się ruszyć, a gdzie nie. Na poniższej grafice zielone kółka pokazują miejsca dozwolone dla białego króla, natomiast czerwone to pola zakazane, czyli takie, na których doszłoby do spotkania:

„Król do króla się nie przytula”!

# 5
Zabawa w wyścigi. Ustawiamy króle na swoich startowych polach, tak jak na obrazku. Wygrywa ten który pierwszy dojdzie swoim monarchą do końca szachownicy. Warto na początku podkreślić, że zawsze ruszamy się na zmianę tzn. raz biały, raz czarny. Przesuwać figurę możemy tylko o jedno pole, a po drodze króle nie mogą się spotkać.

Kto pierwszy dotrze królem do zamku przeciwnika?

# 6
Kolejne wyścigi… tym razem w zbijaniu! Każdej ze stron ustawiamy po królu oraz kilka pionków. Ruszamy się tylko królem. Wygrywa ten, który pierwszy zbije wszystkie piony przeciwnika. Przykładowe ustawienie na obrazku poniżej:

Kto pierwszy zbije piony przeciwnika?

Oczywiście każdą z powyższych zabaw można w dowolny sposób modyfikować- jedyne co nas ogranicza to wyobraźnia! 🙂 Najważniejsze, żeby przy nauce nie zapominać o dobrej zabawie
i uśmiechu na twarzy, a wtedy szachy z pewnością pozostaną pasją dzieci na dłuuugi czas.

Zachęcam do komentowania, udostępniania oraz dzielenia się własnymi pomysłami na naukę ruchów królem, a już niebawem zapraszam na kolejny post z serii – z następnymi figurami.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *